Dziś w naszym przedszkolu wydarzyło się coś, co na długo pozostanie w naszych sercach. 
Odwiedziła nas Pani pracująca w Schronisku w Kielcach,
przywożąc ze sobą maleńkiego pieska o imieniu Mini. 

To spotkanie było pełne emocji, ciepła i ważnych refleksji. Dzieci z ogromnym skupieniem słuchały opowieści o zwierzętach, które – choć tak bardzo kochające – wciąż czekają na swój dom. 
Pani uczyła nas, jak mądrze i bezpiecznie zachowywać się w kontakcie z nieznanymi psami, ale przede wszystkim pokazała, jak wielkie serca mają zwierzęta i jak bardzo potrzebują naszej troski.
Opowiadała o pieskach i kotkach w schronisku – o ich tęsknocie, nadziei i cichym oczekiwaniu na kogoś, kto je pokocha. 
Mini…
trudno opisać słowami, ile radości i wzruszenia wniosła do naszego przedszkola.
To maleńkie stworzenie, pełne łagodności i ufności, skradło wszystkie serca. A najpiękniejsze jest to, że już jutro Mini pojedzie do swojego nowego domu — została adoptowana!
Jej historia to dowód na to, że każdy zasługuje na miłość i swoją szansę na szczęście.
Z całego serca zachęcamy do adopcji zwierząt ze schronisk. Tam, za kratami, czekają istoty, które nie straciły wiary w człowieka — wystarczy jeden gest, by odmienić całe ich życie.
Dziękujemy również Rodzicom za okazane serce i udział w zbiórce karmy dla zwierząt.
Dzięki Państwa pomocy wiele czworonogów otrzyma wsparcie i poczuje, że nie są same.
To był dzień pełen dobra. Dzień, który przypomniał nam, jak wiele znaczy miłość — ta najprostsza, bezwarunkowa. 

Organizatorem dzisiejszego wydarzenia była pani Martyna Buras. 

